neuvěřím colorati seminarie commences favelas

But it stresses that the ocean is being assailed from many different types of pollution – including run-off pesticides and fertilisers from farms, industrial toxins like PCBs, and pharmaceuticals. As mandated by the UN General Assembly, the Intergovernmental Oceanographic Commission (IOC) of UNESCO will coordinate the Decade’s preparatory process, inviting the global ocean community to plan for the next ten years in ocean science and technology to deliver, together, the ocean we need for the future we want! The Ocean Media Institute is a global media collective that serves to create, educate, and advocate for the protection of the ocean. As a creative hub for individuals and organizations worldwide, our goal is to work in collaboration with artists and filmmakers, organizations and academic institutions, aquaria and museums to produce, exhibit, and openly distribute media that promotes public understanding of ocean science and conservation. A global collective bringing the ocean and its importance to the most connected generation in history. Supported by UNOPS. The ocean offers a range of dining options.  The deepest point in the ocean is the Mariana Trench, located in the Pacific Ocean near the Northern Mariana Islands. Its maximum depth has been estimated to be 10,971 meters (35,994 ft) (plus or minus 11 meters; see the Mariana Trench article for discussion of the various estimates of the maximum depth.) The British naval vessel Challenger II surveyed the trench in 1951 and named the deepest part of the trench the “Challenger Deep”. In 1960, the Trieste successfully reached the bottom of the trench, manned by a crew of two men. The ocean has a significant effect on the biosphere. Oceanic evaporation, as a phase of the water cycle, is the source of most rainfall, and ocean temperatures determine climate and wind patterns that affect life on land. Life within the ocean evolved 3 billion years prior to life on land. Both the depth and the distance from shore strongly influence the biodiversity of the plants and animals present in each region.[41] New studies show complex effects of carbon dioxide on fish population. Many studies have shown that larvae of various fish species can be negatively affected by ocean acidification. Acidification is caused by large amounts of carbon dioxide (CO2) entering the seawater from the atmosphere. But CO2 can also influence the food supply for the fish … more „Życie to podróż, to ocean” to zapis rozmowy jaką Artur Cieślar odbył z Julią Hartwig, poetką, tłumaczką, eseistką. To niezwykle miła pogawędka dwojga wyważonych, pogodzonych z losem ludzi, którzy ową harmonią, spokojem i ciepłą atmosferą czarują czytelnika od pierwszych słów. Julia Hartwig początkowo nie chciała się zgodzić na ten wywiad. Jest skromna, nie lubi zamieszania wokół siebie i nie przepada za opowiadaniem o swojej osobie. Na tę publikację namówił ją dopiero jej wieloletni przyjaciel, Jerzy Illg. Powstała w ten sposób niewielkich rozmiarów książeczka, w której pani Julia robi wszystko, byle pozostać w cieniu. Żałuję ogromnie, iż autoryzując tekst, usunęła najbardziej intymne zwierzenia i pozbawiła swoich czytelników możliwości głębszego poznania. “Najważniejsze jest to, czy mam coś do przekazania. Jeśli nie, to szkoda sobie i innym zabierać czas”, wyznaje autorka. Widocznie jej przekaz nie musi być pokaźnych rozmiarów, by robił wrażenie. Czy zatem mamy szansę natrafić w tym tekście na jakąś pikantną informację o Julii Hartwig? Raczej nie. Wiemy tyle, iż poetka uwielbia kruche ciastka i kolor niebieski (będący ucieleśnieniem nieba i przestrzeni), a jej ulubiony środek lokomocji to pociąg. Nie cierpi zajęć domowych, kuchennej krzątaniny i ścierania kurzu. Za to kocha ocean! Mam jeszcze kilka innych rzeczy w zanadrzu, jakie Arturowi Cieślarowi udało się wydusić z tej powściągliwej osoby i zaraz się nimi z Wami podzielę. Julia Hartwig dorastała w dużej rodzinie, miała liczne rodzeństwo, z którym się przyjaźniła. Najbliżej była ze starszym bratem Edwardem-fotografikiem. Obcowanie z nim dało jej możliwość bliskiego kontaktu ze sztuką już od najmłodszych lat. Wtedy właśnie zaczęła się kształtować w niej wrażliwość na obraz, który po latach zaczęła oddawać słowem. W szkole była uważana za osobę bardzo zdolną i od początku przepowiadano, że w przyszłości będzie pisała. Jej czasy studenckie przypadły na okres okupacji. Na tajnym uniwersytecie wybrała komplety z polonistyki, a później w Krakowie z romanistyki. Uczyła się również języka francuskiego. W 1947 roku otrzymała stypendium od rządu i wyjechała do Francji, gdzie mogła szlifować język i rozkoszować się Paryżem. “Żywiłam się kulturą jak nigdy przedtem. Byłam zachłanna, ciekawska – wszystkie wystawy i muzea były moje”, wspomina z uśmiechem na ustach. Kultura francuska pociągała i pociąga ją nadal, a Francję traktuje jak drugą ojczyznę. Poetka lubi też Holandię i Włochy. “Moim bodźcem do podróżowania była zawsze ciekawość, chęć sprawdzenia, co tam znajdę. Po latach wiedziałam już, że podróż jest dla mnie pomocna w sensie twórczym, że daje mi siłę do pisania (…) Kiedy podróżuję – odżywam, patrzę na świat w nowy sposób”, wyznaje Julia Hartwig. Właściwie stale jest w podróży – zaczęła od tej wymuszonej wojną, później pojechała z własnej woli do Francji i USA. Słowo podróż odmieniana jest w tej książce przez wszystkie przypadki. Okazuje się bowiem, że każda wyprawa zawsze przynosi powiew świeżego, jest zetknięciem się z innością świata i porzuceniem własnego, a przeżyta w pojedynkę jest okazją do relaksu i refleksji: “Oczywiście zachwycamy się miastem, architekturą, obyczajami, kuchnią. Jednak tym, co przynosi nam całkowite spełnienie i odprężenie, jest kontakt z przyrodą, z morzem, z oceanem. Mogłabym nawet śmiało powiedzieć, że synonimem słowa podróż jest ocean. A kontakt z oceanem był dla mnie jednym z największych przeżyć. Kiedy przebywam nad oceanem, czuję się jakby szersza, pojemniejsza”, wyznaje poetka. I tu dotykamy sedna sprawy, tematyki jej twórczości – Hartwig w odpowiednich proporcjach zestawia piękno przyrody z człowiekiem i światem jego emocji. To poezja subtelna, skromna, pełna prostoty. W niej każdy przedmiot urasta do rangi arcydzieła, bo autorka umie zachwycić się codziennością, docenić ją i okazać wdzięczność za każdą drobnostkę! Pisze o sprawach zwyczajnych, którym nadaje głęboki sens. Dużo dostrzega i wszystko widzi wyraźnie: “[N]ie szukam nadzwyczajności w życiu, a dostrzegam ją w rzeczach zwykłych, codziennych. One mnie frapują i wydają mi się poetycko ważne, bo mogą wystąpić w hierarchii istnienia. W materialnym istnieniu rzeczy występuje też aura niematerialna; zadaniem poety jest ją odnaleźć. I to się czasem udaje. Dlatego trzeba szanować rzeczy codzienne”, puentuje. Julia Hartwig ma w sobie ogromny spokój, a to dziś takie rzadkie u ludzi. W jej charakter wpisane jest samotne zmaganie się ze światem. Ze światem, który jest źle rządzony, w którym tak wiele jest do zrobienia, bo zło panoszy się po nim bezkarnie. Mimo to jest szczęśliwa i otwarta na ludzi. Obcowanie z przyrodą, dobrą literaturą i muzyką – z pięknem – uspokaja ją i koi ból. “Nosimy szczęście w sobie. Tylko z odpowiednim dystansem możemy to dostrzec, inaczej, gdy będziemy zgnębieni, niczego nie dostrzeżemy, będziemy jak ślepcy”, przekonuje poetka. Autorka w tej dość krótkiej rozmowie wspomina również swoje największe miłości: Zygmunta Kałużyńskiego, Ksawerego Pruszyńskiego i ukochanego męża, Artura Międzyrzeckiego. “Doskonałym warunkiem tego, by miłość przetrwała, jest wspólne pole życia, zainteresowań, pracy”, twierdzi. Udało jej się odnaleźć owo pole jedynie z Międzyrzeckim. Ich związek naznaczony wspólną pasją, ‘pisaniem’, podróżami, choć i notorycznym brakiem pieniędzy. Mimo to był bardzo szczęśliwy: “Byliśmy z Arturem naprawdę bardzo zajętymi ludźmi. Chwile, które spędzaliśmy razem, były miłe i pełne porozumienia. To było nasze bogactwo”. Para doczekała się jednej córki, Danieli, która zaznaczyła się w twórczości obojga. Nie da się jednak ukryć, iż Hartwig zamiast o rodzinie, woli rozprawiać z Cieślarem o malarstwie. W jej wierszach można dopatrzeć się zamiłowania do sztuki i iście malarskiej wrażliwości. Podobnie jak malarz poetka wybiera z przestrzeni fragmenty, które niosą z sobą emocje. Według Artura Cieślara poeci są na świecie po to, by budzić ludzi słowem. Oni bowiem również malują obrazy, a tomy ich wierszy to galeria. W twórczości tej obdarzonej mądrością życiową, wyobraźnią i dużą wrażliwością poetki niczym w zwierciadle mogą przejrzeć się nasze własne myśli. „Życie to podróż…” to niespieszny i niebanalny dialog dwojga interesujących ludzi. Artur Cieślar stroniąc od przewidywalnych pytań, jakie najczęściej pojawiają się takich publikacjach, przybliża Julię Hartwig od innej strony. Wyróżniając w tekście fragmenty jej wypowiedzi przypominające aforyzmy, posiłkując się tekstami jej wierszy, dyskutując o tematach humanistycznych, obojgu udało się stworzyć liryczną atmosferę, upragniony azyl dla współczesnego czytelnika oszołomionego głośną i natrętną kulturą masową. I aż szkoda, że ta rozmowa nie mogła trwać dłużej, że nie pozwolono jej snuć się dalej… Cytaty za: Życie to podróż, to ocean, Julia Hartwig, Artur Cieślar, Zysk i S-ka, Poznań 2014. creatine kapseln öffnen como hago para agrandar mis zapatos de cuero programa de dady brieva agrandadytos ganar musculo flaco miglior integratore per capelli e unghie disfuncion erectil pdf 2012 esercizi per allungare i muscoli della schiena come ingrossare i pettorali a casa kuki mantra como tomar pastillas para la impotencia pene di 12 cm cambiar tamaño imagen online cm snel gezond afvallen prise de masse boxe thai creatine gelule utilisation prise de masse repas du soir stimulerende middelen seksuele prestaties ganar musculo batidos gagner de la masse musculaire chez soi metodos para alargar el miembro naturalmente problemas de ereccion causas y soluciones olio per far crescere i capelli alargadores de madeira como fazer integratori per non perdere massa in definizione kuken impact wrench parts enroque largo sinonimo aumento massa muscolare tempo di recupero aumentare dimensioni betabloccanti e impotenza esercizi per aumentare la massa muscolare in poco tempo

kalwi

Helooo