morrisone cavalll putje chanteuse gobi

The ocean is not only home to dolphins and jellyfish, whales, and sharks. It’s also a museum where stories about life on the sea, not recorded in the books, are discovered. Uncover the human stories behind shipwrecks, including some of the most famous ones, including the Titanic. Are you ready to go back in time? Tune in to Ocean Today’s latest “Full Moon” video collection! The UN Decade of Ocean Science seeks to transform and bolster the way in which the scientific community, governments, civil society, and the UN System coordinate their actions toward “conserving and sustainably using the oceans, seas and marine resources for sustainable development” – as stated in Objective 14 of the Sustainable Development Goals. Thank the ocean with every breath you take, says Dr Sylvia Earle Viking introduces the definitive way to explore the world in comfort. We call them Ocean & River Voyages, an innovative marriage of our award-winning river and ocean cruises. Designed for those who want to get the most from our rivers and oceans itineraries, these enriching journeys highlight the historic treasures, colorful cultures and seldom-seen sights of both inland and coastal destinations, so you’ll enjoy the full Viking experience on one seamless itinerary. These are epic voyages that only Viking can provide. Oceans X Labs, a joint initiative of Conservation X Labs and WWF, is matching big ideas with the brightest minds in search of solutions to the global challenges of oceans conservation. Uncover the secrets of the largest animals in the ocean. Scientists designed SoFi to solve several problems that bedevil oceanic robotics. Problem one: communication. Underwater vehicles are typically tethered to a boat because radio waves don’t do well in water. What SoFi’s inventors have opted for instead is sound. Ta rozmowa jest jak życie, raz płynie jak wartka rzeka, innym razem powolutku – delikatnie zaczepiając o problematyczne skałki a czasem zupełnie jak wzburzony ocean. Jestem naprawdę zauroczona osobowością, pozytywnym nastawieniem i otwartością Pani Julii 🙂 Fantastyczna książka. Gorąco polecam! This is an industry-led proposal, focused on building upon Canada’s world-class ocean-related business activity, research capacity, and proven technology expertise. We aim to: Plastics is just one issue facing the world’s seas, along with rising sea levels, warming oceans, and pollution, it says. Ocean & Coastal Management is an international journal published 12 times per year dedicated to the study of all aspects of ocean and coastal management at international, national, regional, and local levels. Według tektoniki płyt skorupa ziemska powstaje w przybliżeniu w takim samym tempie, w jakim jest niszczona w strefach subdukcji, a łączna objętość oceanów nie ulega zmianie (nie licząc rozrostu i topnienia lodowców). Jedne oceany mogą powiększać się tylko kosztem innych; w historii Ziemi istniały zbiorniki oceaniczne, które zamknęły się na skutek ruchu kontynentów (paleooceany), a ich osady wypiętrzyły się tworząc łańcuchy górskie (m.in. Himalaje). Dzisiejsze oceany Atlantycki, Arktyczny i Indyjski są geologicznie młodymi oceanami, które powstały w erze mezozoicznej i rozrastają się obecnie kosztem Pacyfiku. A global layer of liquid water thick enough to decouple the crust from the mantle is thought to be present on the natural satellites Titan, Europa, Enceladus and, with less certainty, Callisto, Ganymede[62][63] and Triton.[64][65] A magma ocean is thought to be present on Io. Geysers have been found on Saturn’s moon Enceladus, possibly originating from about 10 kilometers (6.2 mi) deep ocean beneath an ice shell.[57] Other icy moons may also have internal oceans, or may once have had internal oceans that have now frozen.[66] Według tektoniki płyt skorupa ziemska powstaje w przybliżeniu w takim samym tempie, w jakim jest niszczona w strefach subdukcji, a łączna objętość oceanów nie ulega zmianie (nie licząc rozrostu i topnienia lodowców). Jedne oceany mogą powiększać się tylko kosztem innych; w historii Ziemi istniały zbiorniki oceaniczne, które zamknęły się na skutek ruchu kontynentów (paleooceany), a ich osady wypiętrzyły się tworząc łańcuchy górskie (m.in. Himalaje). Dzisiejsze oceany Atlantycki, Arktyczny i Indyjski są geologicznie młodymi oceanami, które powstały w erze mezozoicznej i rozrastają się obecnie kosztem Pacyfiku. Reef ecosystems just below the mesophotic zone – the maximum depth at which tropical reef-building corals can survive – have been largely ignored by ocean explorers. The problems we face go well beyond borders and so does our work. WWF is uniquely positioned to activate a global network of experts and activists to confront the world’s most pressing ocean conservation challenges. This acceleration of the current takes place in the direction of waves and dominant wind. Accordingly, when the sea depth increases, the rotation of the earth changes the direction of currents, in proportion with the increase of depth while friction lowers their speed. At a certain sea depth, the current changes direction and is seen inverted in the opposite direction with speed current becoming nul: known as the Ekman spiral. The influence of these currents is mainly experienced at the mixed layer of the ocean surface, often from 400 to 800 meters of maximum depth. These currents can considerably alter, change and are dependent on the various yearly seasons. If the mixed layer is less thick (10 to 20 meters), the quasi permanent current at the surface adopts an extreme oblique direction in relation to the direction of the wind, becoming virtually homogeneous, until the Thermocline.[38] Did you know that coral reefs support more species than any other marine environment and rival rainforests in their biodiversity? 2018 is the third International Year of the Reef—a platform to highlight the importance of coral reefs. Covering less than one percent of the planet, reefs are the home to 25 percent of marine species and supply food to millions of people. They are also vital to our ocean economy, providing billions of dollars in services, such coastal protection, jobs, tourism and more. But there’s no other option. The machine will soon be deployed not in the huge pits of an opencast mine on land but in the sunless depths a mile underwater on the ocean floor. Whether on the coast or landlocked, you can make a difference for the world’s oceans. Find out how! “Where we’ll be operating, it’s cold and dark,” says one senior Nautilus executive. “There are no tuna there, they need entirely different conditions near the surface of the ocean.” Equipped with a towering rig and the latest in drilling gear, the vessel was designed to reach down through the deep, dark waters to a source of incredible wealth lying on the ocean floor. Our mission is to explore our global ocean, inspiring and educating people throughout the world to act responsibly for its protection, documenting the critical connection between humanity and nature, and celebrating the ocean’s vital importance to the survival of all life on our planet. As the world’s population grows, so does the need for food, new energy resources, new blue technologies & jobs while keeping our oceans clean. How can Blue Technology contribute? What is Norway’s role as a Sea Nation? What are the latest advances in: Aquaculture; Deep Sea Mining; Surveillance of Oceans; Autonomous Ships…?  Join us in May, LET’S TALK! Sarah Cooley, a marine scientist at the Ocean Conservancy, explains the environmental group’s strategy for reaching out to both sides of the aisle on legislation to address ocean challenges in a divisive political environment.20 days ago Whether on the coast or landlocked, you can make a difference for the world’s oceans. Find out how! „Życie to podróż, to ocean” to zapis rozmowy jaką Artur Cieślar odbył z Julią Hartwig, poetką, tłumaczką, eseistką. To niezwykle miła pogawędka dwojga wyważonych, pogodzonych z losem ludzi, którzy ową harmonią, spokojem i ciepłą atmosferą czarują czytelnika od pierwszych słów. Julia Hartwig początkowo nie chciała się zgodzić na ten wywiad. Jest skromna, nie lubi zamieszania wokół siebie i nie przepada za opowiadaniem o swojej osobie. Na tę publikację namówił ją dopiero jej wieloletni przyjaciel, Jerzy Illg. Powstała w ten sposób niewielkich rozmiarów książeczka, w której pani Julia robi wszystko, byle pozostać w cieniu. Żałuję ogromnie, iż autoryzując tekst, usunęła najbardziej intymne zwierzenia i pozbawiła swoich czytelników możliwości głębszego poznania. “Najważniejsze jest to, czy mam coś do przekazania. Jeśli nie, to szkoda sobie i innym zabierać czas”, wyznaje autorka. Widocznie jej przekaz nie musi być pokaźnych rozmiarów, by robił wrażenie. Czy zatem mamy szansę natrafić w tym tekście na jakąś pikantną informację o Julii Hartwig? Raczej nie. Wiemy tyle, iż poetka uwielbia kruche ciastka i kolor niebieski (będący ucieleśnieniem nieba i przestrzeni), a jej ulubiony środek lokomocji to pociąg. Nie cierpi zajęć domowych, kuchennej krzątaniny i ścierania kurzu. Za to kocha ocean! Mam jeszcze kilka innych rzeczy w zanadrzu, jakie Arturowi Cieślarowi udało się wydusić z tej powściągliwej osoby i zaraz się nimi z Wami podzielę. Julia Hartwig dorastała w dużej rodzinie, miała liczne rodzeństwo, z którym się przyjaźniła. Najbliżej była ze starszym bratem Edwardem-fotografikiem. Obcowanie z nim dało jej możliwość bliskiego kontaktu ze sztuką już od najmłodszych lat. Wtedy właśnie zaczęła się kształtować w niej wrażliwość na obraz, który po latach zaczęła oddawać słowem. W szkole była uważana za osobę bardzo zdolną i od początku przepowiadano, że w przyszłości będzie pisała. Jej czasy studenckie przypadły na okres okupacji. Na tajnym uniwersytecie wybrała komplety z polonistyki, a później w Krakowie z romanistyki. Uczyła się również języka francuskiego. W 1947 roku otrzymała stypendium od rządu i wyjechała do Francji, gdzie mogła szlifować język i rozkoszować się Paryżem. “Żywiłam się kulturą jak nigdy przedtem. Byłam zachłanna, ciekawska – wszystkie wystawy i muzea były moje”, wspomina z uśmiechem na ustach. Kultura francuska pociągała i pociąga ją nadal, a Francję traktuje jak drugą ojczyznę. Poetka lubi też Holandię i Włochy. “Moim bodźcem do podróżowania była zawsze ciekawość, chęć sprawdzenia, co tam znajdę. Po latach wiedziałam już, że podróż jest dla mnie pomocna w sensie twórczym, że daje mi siłę do pisania (…) Kiedy podróżuję – odżywam, patrzę na świat w nowy sposób”, wyznaje Julia Hartwig. Właściwie stale jest w podróży – zaczęła od tej wymuszonej wojną, później pojechała z własnej woli do Francji i USA. Słowo podróż odmieniana jest w tej książce przez wszystkie przypadki. Okazuje się bowiem, że każda wyprawa zawsze przynosi powiew świeżego, jest zetknięciem się z innością świata i porzuceniem własnego, a przeżyta w pojedynkę jest okazją do relaksu i refleksji: “Oczywiście zachwycamy się miastem, architekturą, obyczajami, kuchnią. Jednak tym, co przynosi nam całkowite spełnienie i odprężenie, jest kontakt z przyrodą, z morzem, z oceanem. Mogłabym nawet śmiało powiedzieć, że synonimem słowa podróż jest ocean. A kontakt z oceanem był dla mnie jednym z największych przeżyć. Kiedy przebywam nad oceanem, czuję się jakby szersza, pojemniejsza”, wyznaje poetka. I tu dotykamy sedna sprawy, tematyki jej twórczości – Hartwig w odpowiednich proporcjach zestawia piękno przyrody z człowiekiem i światem jego emocji. To poezja subtelna, skromna, pełna prostoty. W niej każdy przedmiot urasta do rangi arcydzieła, bo autorka umie zachwycić się codziennością, docenić ją i okazać wdzięczność za każdą drobnostkę! Pisze o sprawach zwyczajnych, którym nadaje głęboki sens. Dużo dostrzega i wszystko widzi wyraźnie: “[N]ie szukam nadzwyczajności w życiu, a dostrzegam ją w rzeczach zwykłych, codziennych. One mnie frapują i wydają mi się poetycko ważne, bo mogą wystąpić w hierarchii istnienia. W materialnym istnieniu rzeczy występuje też aura niematerialna; zadaniem poety jest ją odnaleźć. I to się czasem udaje. Dlatego trzeba szanować rzeczy codzienne”, puentuje. Julia Hartwig ma w sobie ogromny spokój, a to dziś takie rzadkie u ludzi. W jej charakter wpisane jest samotne zmaganie się ze światem. Ze światem, który jest źle rządzony, w którym tak wiele jest do zrobienia, bo zło panoszy się po nim bezkarnie. Mimo to jest szczęśliwa i otwarta na ludzi. Obcowanie z przyrodą, dobrą literaturą i muzyką – z pięknem – uspokaja ją i koi ból. “Nosimy szczęście w sobie. Tylko z odpowiednim dystansem możemy to dostrzec, inaczej, gdy będziemy zgnębieni, niczego nie dostrzeżemy, będziemy jak ślepcy”, przekonuje poetka. Autorka w tej dość krótkiej rozmowie wspomina również swoje największe miłości: Zygmunta Kałużyńskiego, Ksawerego Pruszyńskiego i ukochanego męża, Artura Międzyrzeckiego. “Doskonałym warunkiem tego, by miłość przetrwała, jest wspólne pole życia, zainteresowań, pracy”, twierdzi. Udało jej się odnaleźć owo pole jedynie z Międzyrzeckim. Ich związek naznaczony wspólną pasją, ‘pisaniem’, podróżami, choć i notorycznym brakiem pieniędzy. Mimo to był bardzo szczęśliwy: “Byliśmy z Arturem naprawdę bardzo zajętymi ludźmi. Chwile, które spędzaliśmy razem, były miłe i pełne porozumienia. To było nasze bogactwo”. Para doczekała się jednej córki, Danieli, która zaznaczyła się w twórczości obojga. Nie da się jednak ukryć, iż Hartwig zamiast o rodzinie, woli rozprawiać z Cieślarem o malarstwie. W jej wierszach można dopatrzeć się zamiłowania do sztuki i iście malarskiej wrażliwości. Podobnie jak malarz poetka wybiera z przestrzeni fragmenty, które niosą z sobą emocje. Według Artura Cieślara poeci są na świecie po to, by budzić ludzi słowem. Oni bowiem również malują obrazy, a tomy ich wierszy to galeria. W twórczości tej obdarzonej mądrością życiową, wyobraźnią i dużą wrażliwością poetki niczym w zwierciadle mogą przejrzeć się nasze własne myśli. „Życie to podróż…” to niespieszny i niebanalny dialog dwojga interesujących ludzi. Artur Cieślar stroniąc od przewidywalnych pytań, jakie najczęściej pojawiają się takich publikacjach, przybliża Julię Hartwig od innej strony. Wyróżniając w tekście fragmenty jej wypowiedzi przypominające aforyzmy, posiłkując się tekstami jej wierszy, dyskutując o tematach humanistycznych, obojgu udało się stworzyć liryczną atmosferę, upragniony azyl dla współczesnego czytelnika oszołomionego głośną i natrętną kulturą masową. I aż szkoda, że ta rozmowa nie mogła trwać dłużej, że nie pozwolono jej snuć się dalej… Cytaty za: Życie to podróż, to ocean, Julia Hartwig, Artur Cieślar, Zysk i S-ka, Poznań 2014. pasos para un alargamiento coronario aumentar el tamaño del miembro masculino piccolo pene aumentar los labios sin cirugia disfuncion erectil nuevos medicamentos como alargar el miembro masculino foto de lagarto extension ciglia groupon venezia proteine aumento massa penisvergrotingspillen per aumentare massa muscolare meglio proteine o gainer alarga la vida en ingles dieta de proteina para ganar masa muscular ejercicios agrandar pene pisellino integratori rilassanti muscolari aumentar gluteos sin ejercicios quantità di proteine per aumentare massa muscolare tecniche allenamento massa ejercicios para agrandar el pené gratis videos spedra funziona wat is whey protein dieta allenamento massa pompetta per pene alimentos para agrandar el pene prise de masse 4×10 grande pene il pennello ferrara orari lunghezza peni 16 anni integratori naturali per capelli miglio

kalwi

Helooo