odvážného brevettato latins brisent cca

Oceana Canada, an ocean research charity, is hoping citizen scientists in Halifax armed with DNA kits will help them sniff out seafood fraud. Scientists testing North Atlantic mesopelagic fish eaten by the ocean’s top predators found that nearly 75 percent were contaminated with microplastic fibers. Researchers have also discovered microplastics in the scat of gray seals and in the Atlantic mackerel they eat.23 days ago Covering 72 percent of the Earth and supplying half its oxygen, the ocean is our planet’s life support system—and it’s in danger. Watch this video to learn why a healthier ocean means a healthier planet, and find out how you can help. Approximately 70% of the earth’s surface is covered by the ocean, and the ocean itself consists of approximately 80% deep sea. The deep sea offers enormous potential for ensuring effective and appropriate cycles and processes in the earth’s biosphere. Unfortunately, we have yet to make the most of this potential. This large-scale concept seeks to take advantage of the limitless possibilities of the deep sea by linking together vertically the air, sea surface, deep sea, and sea floor. Now is the time for us to create a new interface with the deep sea, the earth’s final frontier. A team at Massachusetts Institute of Technology has unveiled their own solution—an ultrasound-controlled, soft robotic fish. It’s not the only fish robot out there, but it could be the first that can swim in three dimensions, untethered, in the open ocean. Such a robot has the potential to transform the way biologists study the ocean. The scaly foot snail is another rare creature only known to live in two spots in the ocean, both of which are licensed for mining. Heirs to Our Oceans is a rising tide of young leaders around the globe who are taking the ocean crisis into their own hands, educating themselves and others, bringing hope and solutions to the surface, and creating waves of change that will ensure the health of our blue planet for their generation and for future generations. One of the authors, Prof Edward Hill from the UK National Oceanography Centre told BBC News: “The ocean is critical to our economic future. Nine billion people will be looking to the ocean for more food. Yet we know so little of what’s down there. A school of 6 cod fish swimming in an ocean. Professor Richard Twitchett explains what a more acidic ocean could mean for the future of marine life. To put into perspective just how deep the oceans go, Xkcd.com created the illustration below (click the image for a larger version). “We made ocean mining seem a lot more credible,” Sharp says. “We really misled a lot of people and it’s surprising that the story held together for so long.” Under a mandate from the UN General Assembly, the Intergovernmental Oceanographic Commission of UNESCO is now working to bring together all ocean stakeholders to develop a common Implementation Plan for the UN Decade of Ocean Science. The problems we face go well beyond borders and so does our work. WWF is uniquely positioned to activate a global network of experts and activists to confront the world’s most pressing ocean conservation challenges. Just how deep does the ocean go? Way further than you think. This animation puts the actual distance into perspective, showing a vast distance between the waves we see and the mysterious point we call Challenger Deep. Read more: http://www.businessinsider.com/sai FACEBOOK: https://www.facebook.com/techinsider TWITTER: https://twitter.com/techinsider INSTAGRAM: https://www.instagram.com/businessins… TUMBLR: http://businessinsider.tumblr.com/ Covering 72 percent of the Earth and supplying half its oxygen, the ocean is our planet’s life support system—and it’s in danger. Watch this video to learn why a healthier ocean means a healthier planet, and find out how you can help. The deep ocean houses an ecosystem that has learned to thrive without sunlight or warmth. Welcome to the abyss. The pelagic part of the aphotic zone can be further divided into vertical regions according to temperature. The mesopelagic is the uppermost region. Its lowermost boundary is at a thermocline of 12 °C (54 °F), which, in the tropics generally lies at 700–1,000 meters (2,300–3,300 ft). Next is the bathypelagic lying between 10 and 4 °C (50 and 39 °F), typically between 700–1,000 meters (2,300–3,300 ft) and 2,000–4,000 meters (6,600–13,100 ft), lying along the top of the abyssal plain is the abyssopelagic, whose lower boundary lies at about 6,000 meters (20,000 ft). The last zone includes the deep oceanic trench, and is known as the hadalpelagic. This lies between 6,000–11,000 meters (20,000–36,000 ft) and is the deepest oceanic zone. „Życie to podróż, to ocean” to zapis rozmowy jaką Artur Cieślar odbył z Julią Hartwig, poetką, tłumaczką, eseistką. To niezwykle miła pogawędka dwojga wyważonych, pogodzonych z losem ludzi, którzy ową harmonią, spokojem i ciepłą atmosferą czarują czytelnika od pierwszych słów. Julia Hartwig początkowo nie chciała się zgodzić na ten wywiad. Jest skromna, nie lubi zamieszania wokół siebie i nie przepada za opowiadaniem o swojej osobie. Na tę publikację namówił ją dopiero jej wieloletni przyjaciel, Jerzy Illg. Powstała w ten sposób niewielkich rozmiarów książeczka, w której pani Julia robi wszystko, byle pozostać w cieniu. Żałuję ogromnie, iż autoryzując tekst, usunęła najbardziej intymne zwierzenia i pozbawiła swoich czytelników możliwości głębszego poznania. “Najważniejsze jest to, czy mam coś do przekazania. Jeśli nie, to szkoda sobie i innym zabierać czas”, wyznaje autorka. Widocznie jej przekaz nie musi być pokaźnych rozmiarów, by robił wrażenie. Czy zatem mamy szansę natrafić w tym tekście na jakąś pikantną informację o Julii Hartwig? Raczej nie. Wiemy tyle, iż poetka uwielbia kruche ciastka i kolor niebieski (będący ucieleśnieniem nieba i przestrzeni), a jej ulubiony środek lokomocji to pociąg. Nie cierpi zajęć domowych, kuchennej krzątaniny i ścierania kurzu. Za to kocha ocean! Mam jeszcze kilka innych rzeczy w zanadrzu, jakie Arturowi Cieślarowi udało się wydusić z tej powściągliwej osoby i zaraz się nimi z Wami podzielę. Julia Hartwig dorastała w dużej rodzinie, miała liczne rodzeństwo, z którym się przyjaźniła. Najbliżej była ze starszym bratem Edwardem-fotografikiem. Obcowanie z nim dało jej możliwość bliskiego kontaktu ze sztuką już od najmłodszych lat. Wtedy właśnie zaczęła się kształtować w niej wrażliwość na obraz, który po latach zaczęła oddawać słowem. W szkole była uważana za osobę bardzo zdolną i od początku przepowiadano, że w przyszłości będzie pisała. Jej czasy studenckie przypadły na okres okupacji. Na tajnym uniwersytecie wybrała komplety z polonistyki, a później w Krakowie z romanistyki. Uczyła się również języka francuskiego. W 1947 roku otrzymała stypendium od rządu i wyjechała do Francji, gdzie mogła szlifować język i rozkoszować się Paryżem. “Żywiłam się kulturą jak nigdy przedtem. Byłam zachłanna, ciekawska – wszystkie wystawy i muzea były moje”, wspomina z uśmiechem na ustach. Kultura francuska pociągała i pociąga ją nadal, a Francję traktuje jak drugą ojczyznę. Poetka lubi też Holandię i Włochy. “Moim bodźcem do podróżowania była zawsze ciekawość, chęć sprawdzenia, co tam znajdę. Po latach wiedziałam już, że podróż jest dla mnie pomocna w sensie twórczym, że daje mi siłę do pisania (…) Kiedy podróżuję – odżywam, patrzę na świat w nowy sposób”, wyznaje Julia Hartwig. Właściwie stale jest w podróży – zaczęła od tej wymuszonej wojną, później pojechała z własnej woli do Francji i USA. Słowo podróż odmieniana jest w tej książce przez wszystkie przypadki. Okazuje się bowiem, że każda wyprawa zawsze przynosi powiew świeżego, jest zetknięciem się z innością świata i porzuceniem własnego, a przeżyta w pojedynkę jest okazją do relaksu i refleksji: “Oczywiście zachwycamy się miastem, architekturą, obyczajami, kuchnią. Jednak tym, co przynosi nam całkowite spełnienie i odprężenie, jest kontakt z przyrodą, z morzem, z oceanem. Mogłabym nawet śmiało powiedzieć, że synonimem słowa podróż jest ocean. A kontakt z oceanem był dla mnie jednym z największych przeżyć. Kiedy przebywam nad oceanem, czuję się jakby szersza, pojemniejsza”, wyznaje poetka. I tu dotykamy sedna sprawy, tematyki jej twórczości – Hartwig w odpowiednich proporcjach zestawia piękno przyrody z człowiekiem i światem jego emocji. To poezja subtelna, skromna, pełna prostoty. W niej każdy przedmiot urasta do rangi arcydzieła, bo autorka umie zachwycić się codziennością, docenić ją i okazać wdzięczność za każdą drobnostkę! Pisze o sprawach zwyczajnych, którym nadaje głęboki sens. Dużo dostrzega i wszystko widzi wyraźnie: “[N]ie szukam nadzwyczajności w życiu, a dostrzegam ją w rzeczach zwykłych, codziennych. One mnie frapują i wydają mi się poetycko ważne, bo mogą wystąpić w hierarchii istnienia. W materialnym istnieniu rzeczy występuje też aura niematerialna; zadaniem poety jest ją odnaleźć. I to się czasem udaje. Dlatego trzeba szanować rzeczy codzienne”, puentuje. Julia Hartwig ma w sobie ogromny spokój, a to dziś takie rzadkie u ludzi. W jej charakter wpisane jest samotne zmaganie się ze światem. Ze światem, który jest źle rządzony, w którym tak wiele jest do zrobienia, bo zło panoszy się po nim bezkarnie. Mimo to jest szczęśliwa i otwarta na ludzi. Obcowanie z przyrodą, dobrą literaturą i muzyką – z pięknem – uspokaja ją i koi ból. “Nosimy szczęście w sobie. Tylko z odpowiednim dystansem możemy to dostrzec, inaczej, gdy będziemy zgnębieni, niczego nie dostrzeżemy, będziemy jak ślepcy”, przekonuje poetka. Autorka w tej dość krótkiej rozmowie wspomina również swoje największe miłości: Zygmunta Kałużyńskiego, Ksawerego Pruszyńskiego i ukochanego męża, Artura Międzyrzeckiego. “Doskonałym warunkiem tego, by miłość przetrwała, jest wspólne pole życia, zainteresowań, pracy”, twierdzi. Udało jej się odnaleźć owo pole jedynie z Międzyrzeckim. Ich związek naznaczony wspólną pasją, ‘pisaniem’, podróżami, choć i notorycznym brakiem pieniędzy. Mimo to był bardzo szczęśliwy: “Byliśmy z Arturem naprawdę bardzo zajętymi ludźmi. Chwile, które spędzaliśmy razem, były miłe i pełne porozumienia. To było nasze bogactwo”. Para doczekała się jednej córki, Danieli, która zaznaczyła się w twórczości obojga. Nie da się jednak ukryć, iż Hartwig zamiast o rodzinie, woli rozprawiać z Cieślarem o malarstwie. W jej wierszach można dopatrzeć się zamiłowania do sztuki i iście malarskiej wrażliwości. Podobnie jak malarz poetka wybiera z przestrzeni fragmenty, które niosą z sobą emocje. Według Artura Cieślara poeci są na świecie po to, by budzić ludzi słowem. Oni bowiem również malują obrazy, a tomy ich wierszy to galeria. W twórczości tej obdarzonej mądrością życiową, wyobraźnią i dużą wrażliwością poetki niczym w zwierciadle mogą przejrzeć się nasze własne myśli. „Życie to podróż…” to niespieszny i niebanalny dialog dwojga interesujących ludzi. Artur Cieślar stroniąc od przewidywalnych pytań, jakie najczęściej pojawiają się takich publikacjach, przybliża Julię Hartwig od innej strony. Wyróżniając w tekście fragmenty jej wypowiedzi przypominające aforyzmy, posiłkując się tekstami jej wierszy, dyskutując o tematach humanistycznych, obojgu udało się stworzyć liryczną atmosferę, upragniony azyl dla współczesnego czytelnika oszołomionego głośną i natrętną kulturą masową. I aż szkoda, że ta rozmowa nie mogła trwać dłużej, że nie pozwolono jej snuć się dalej… Cytaty za: Życie to podróż, to ocean, Julia Hartwig, Artur Cieślar, Zysk i S-ka, Poznań 2014. alimenti per mettere massa muscolare scheda palestra per mettere massa muscolare vint’age alargadores e piercings agrandar el miembro viril natürliche pennisvergrößerung übungen agrandar zapatos de piel una talla extensiones de pestañas precio df 20 cm kuki colesterol y disfuncion erectil integratori per aumentare massa muscolare naturali elongacion osea estetica precio aumentare massa muscolare in 6 mesi potenshöjande medel apoteket ossido nitrico dove si trova in natura proteine consigliate per massa causes de l impuissance masculine pastillas en forma de pene iniezioni intracavernose disfunzione erettile como se puede hacer crecer el pene piselli freschi cottura consejos para alargar el pene ricostruzione unghie con cartina metodo monofasico 18 cm stånd como aumentar tamaño de pene como alargar tu pene naturalmente come aumentare i muscoli delle braccia a casa ejercicios naturales gratis para agrandar el miembro masculino pene misure il prepuzio non scende operera bort snoppen

kalwi

Helooo